PARAFIA ŚW. ANDRZEJA BOBOLI W RUDZIE WOLIŃSKIEJ

DIECEZJA
SIEDLECKA

   

14 lutego 2016 r. Imieniny obchodzą: Walenty, Liliana, Zenon - Walentynki

  Przyjdźcie na ucztę!    
LITURGIA SŁOWA


Niedziela
Czytania:
Pwt 26,4-10; Ps 91,1-2.10-15; Rz 10,8-13
Ewangelia:
Łk 4,1-13

Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

mapa
mapa targeo
 
Wizyta duszpasterska
 
Wypominki
Modlitwa za zmarłych
 
Modlitwy
Pacierz, katechizm, litania,modlitwy
 
Przeczytać warto
KIm jest dziewczyna od LOGO ŚDM
Matka Świętego
Cud eucharystyczny w Sokółce
Myśl na nowy tydzień
Słowacja: szokująca rzeźba ofiar aborcji
 
Humor
Biblia na wesoło
Opinie dzieci na temat miłości.
 
Rozważania o życiu
Nie zapomnij o radości
Nie bądź obojętnym
Zwolnij
 
galeria zdjęć
zdjęcia
Filmy
 
Grupy parafialne
Służba liturgiczna
Kółka Różańcowe
Bractwo Serca Jezusowego
 
Serwis informacyjny KRP

Odpust św. Walentego i pożegnanie Księdza Proboszcza w parafii w Sławatyczach

Sparta rozprawiła się z Ósemką /ZDJĘCIA/

Medalowy występ chodziarzy WLKS-u

Srebro Roguskiego na Mistrzostwach Polski

Przewodniczący Episkopatu: Franciszek i Cyryl zrobili pierwszy krok na wspólnej drodze

Węgrowianki nie dały rady Jokerowi

Spotkania księży z diecezji drohiczyńskiej u Bram Miłosierdzia

Orlęta sparowały z Powiślakiem

Sparingowa porażka Pogoni

Mistrzostwa Powiatu Siedleckiego w Podnoszeniu Ciężarów

Słuchaj na żywo KRP


        

 
Ogłoszenia
Pierwsza Niedziela Wielkiego Postu 2016r.
 
Intencje
08.02-14.02.2016R.
15.02-21.02.2016r.
 
Z dzienniczka św. Fa
Słowa
 
Aktualności
WIELKI POST 2016
Dzień chorych
Rok Miłosierdzia
Wieczór kabaretowy 2016r.
Życzenia na Święta Bożego Narodzenia 2015r.
Święty Mikołaj
Adwent 2015r.
97 Rocznica Odzyskania Niepodległości
Pamięć o zmarłych
Pielgrzymka na Święty Krzyż ...
Wakacje z Bogiem - KSM
DZIEŃ PAPIESKI XV
Dożynki Parafialne 2015r
Piesza Podlaska Pielgrzymka w naszej parafii
Jubileusz 20-lecia kapłaństwa
Rajd rowerowy do Czajkowa
Album + film
Uroczysty maj
ZAPROSZENIE NA DOŻYNKI PARAFIALNE
I Komunia Święta
POŚWIĘĆ KILOMETR
71 TYDZIEŃ MIŁOSIERDZIA
Rekolekcje Wielkopostne 2015r.
Nowi lektorzy w naszej parafii
Poświęcenie nowej figury św. Andrzeja Boboli
Adwent 2014
Pielgrzymka do Sanktuarium bł. Karoliny...
Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom
ROCZNICA ODZYSKANIA NIEPODLEGŁOŚCI
Siostry Zakonne ze Zgromadzenia Sióstr Służebniczek Śląskich...
Pielgrzymka do Wadowic Kalwarii i Krakowa
Wakacje z Bogiem - KSM
Piesza Podlaska Pielgrzymka w naszej parafii
150 rocznica śmierci ks. Wawrzyńca Lewandowskiego
Rajd Rowerowy
Jerycho Młodych 2014r.
Pielgrzymka do Lichenia
Odpust Parafialny 2014r.
Instalacja Relikwi św. Andrzeja Boboli w parafii
Pielgrzymka dzieci komunijnych do Sanktuarium w Licheniu.
NABOŻEŃSTWO FATIMSKIE
I Komunia Święta
Dzień św. Floriana
Dziękczynienie za dar kanonizacji Jana Pawła II
Życzenia na Święta
KSM w Katolickim Radio Podlasia
Siostry od Aniołów
Modlitwa za zmarłych...
Badanie niedzielnych praktyk religijnych
Pielgrzymka do Sokółki
Letnisko dla dzieci i mlodzieży
Poświęcenie nowych figur
Rajd rowerowy do Jeruzala
Pielgrzymka do Sanktuarium św. Andrzeja Boboli
 
Kalendarz parafialny
 
Kancelaria
czynna
 
Historia parafii
Początki parafii
Budowa plebanii i nowego kościoła
Zakończenie budowy
 
Menu
Informacje o parafii
Księża
 
Porządek nabożeństw
Msze św. i nabożeństwa
 
Sakramenty
Chrzest
Bierzmowanie
Eucharystia
Pokuta
Namaszczenie chorych
Kapłaństwo
Małżeństwo
 
Parafiada 2011
Regulamin
Program minutowy parafiady
Zasady gry i wylosowane drużyny
Tabela punktowa
Wyniki
 
Spowiedź w katedrze
Dyżury spowiedników w katedrze
 
Linki
Droga Krzyżowa
Gorzkie Żale
Wiadomości
Pismo św.
Biblia w mp3
Liturgia godzin
Katechizm Kościoła Katolickiego
Diecezja Siedlecka
Katolickie Radio Podlasie
EKAI
Episkopat
Opoka
Wymiatacze Ruda
tv powiat
Humanitarni
Gmina Wodynie
Gość Niedzielny
śpiewnik religijny
mateusz
 
 
 
WIELKI POST 2016
 
 

 

 

 

Morfologia kuszenia 


W Środę Popielcową rozpoczęliśmy Wielki Post. Jest to następna szansa dla każdego z nas, aby po raz kolejny zamyślić się nad sensem życia, jego początkiem i końcem. Okres Wielkiego Postu jest okazją do spojrzenia na siebie w innym świetle, przez pryzmat wiary i dzieła zbawczego dokonanego przez Jezusa Chrystusa. Na początku dzisiejszych rozważań można zapytać, co sprawia, że wielu współczesnych ludzi ma zafałszowany obraz siebie samego, środowiska, w którym żyje, a nawet Boga.

W jednym z odcinków popularnego serialu Na dobre i na złe scenarzyści umieścili następujący epizod. Oto do szpitala w Leśnej Górze zostaje przywieziony młody adwokat narzekający na ból brzucha. Był przekonany, że jest to zwykłe zapalenie wyrostka robaczkowego. W jego życiu nie było miejsca na choroby. Nawet w szpitalu przez telefon komórkowy i przenośny komputer zarządzał kancelarią adwokacką. W życiu prywatnym nie miał czasu na nic. Okazało się, że wyniki badań przyniosły hiobową wieść: wykryto u niego nowotwór złośliwy. Zmieniła się wtedy perspektywa; wszystko przestało się liczyć. Autorzy serialu włożyli w usta adwokata jakże oczywistą, a może nawet banalną sentencję, która stała się przesłaniem omawianego odcinka: „Dopiero na operacyjnym łóżku człowiek rozumie, że w życiu najbardziej liczy się życie, a więc zdrowie”. Ten bohater odkrył oczywistą prawdę, choć we współczesnym świecie, tak bardzo przenikniętym pseudowartościami, nie jest to łatwe. Do tej pory był kuszony przez świat mirażami pieniądza, sławy czy seksu. Kiedy więc dziś pytamy Chrystusa, co fałszuje prawdziwy obraz człowieka, świata i Boga, odpowiedź jest jednoznaczna: uleganie pokusie.

W dzisiejszej Ewangelii przedstawiona jest scena kuszenia Chrystusa. Może ona stanowić modelowy przykład działania Szatana, który próbuje sił także z nami. Przyjrzyjmy się więc mechanizmowi kuszenia.

Najpierw trzeba zauważyć, że Szatan kusi Chrystusa na pustyni. Jest to miejsce, które stwarza ekstremalne warunki. To właśnie tam człowiek czuje się wyczerpany, bezbronny, spragniony i głodny. Można zatem powiedzieć, że człowiek kuszony jest wtedy, gdy jest słaby, kiedy nie posiada żadnego systemu immunologicznego. Niestety, sami czynimy siebie bezbronnymi. Nie da się ukryć, że człowiek, który rzadko się modli, nie potrafi przeciwdziałać pokusie. Jakże trudno walczyć z pokusą, gdy łaska uświęcająca jest tylko wspomnieniem. Szatan kusi człowieka, ponieważ jest przekonany o możliwości zwycięstwa.

Tak przecież komuniści próbowali złamać kardynała Stefana Wyszyńskiego. Odcięli go od ludzi i utrudniali modlitwę. Mieli nadzieję, że gdy nie pozwolą mu kontaktować się nawet z chorym ojcem, prymas wreszcie zacznie współpracować. Zapomnieli jednak, że był on mężem modlitwy czerpiącym z kontaktu z Bogiem siły, które nie pozwoliły ulec pokusie kolaboracji. W ten sposób naśladował Chrystusa odpierającego ataki diabła.

Obserwując w dzisiejszej Ewangelii poczynania Szatana, można także stwierdzić, że jest on bardzo wytrwały. W różny sposób podchodzi Chrystusa, podsuwając coraz to nowe propozycje – pokusy. My, żyjący dzisiaj, jesteśmy permanentnie mamieni wieloma propozycjami. Pokusa gości w naszych sercach codziennie i jest wielokrotnie podsuwana ze wzmożoną intensywnością. Jawi się ona jako dobro albo rzeczywistość, która jest nieunikniona. Przecież bogactwo z dzisiejszej Ewangelii może jawić się jako dobro. I tu jest właśnie pułapka. Wspomniany prymas Polski był kuszony w podobny sposób. Jeśli podpisałby dokument o lojalności, zażegnałby konflikt pomiędzy państwem a Kościołem. Na pozór sensowna propozycja w gruncie rzeczy okazałaby się kompromisem uwłaczającym godności ludzkiej. Chrystus, nie ulegając tego typu pokusom, przestrzegł nas, byśmy umieli rozpoznać prawdziwe zło i dobro. Pokusa często upodabnia zło do dobra.

I jest jeszcze jeden element kuszenia na pustyni. Szatan próbuje w pokusie mówić do człowieka: „Wystaw na próbę swojego Boga – zobaczymy, czy On o tobie nie zapomniał!”. Taka pokusa przychodzi wtedy, gdy wewnętrznie czujemy się oszukani, opuszczeni, kiedy znienacka pojawia się choroba lub śmierć. Takie odczucia mógł mieć prymas Wyszyński, kiedy prawdopodobne było, że jego ojciec już nie żyje, a on, kardynał, jest bezsilny. W takich sytuacjach łatwo zwątpić, bowiem wszystko wokoło zdaje się mówić, że to już koniec. Jakże często w naszym życiu przychodzą wątpliwości dotyczące miłosiernego, kochającego i sprawiedliwego Boga. Najczęściej jest to pokusa, która pochodzi od Złego.

W dzisiejszym drugim czytaniu św. Paweł mówi: „Żaden, kto w Niego wierzy, niebędzie zawstydzony”. Można powiedzieć inaczej: kto zaufa Bogu, nie ulegnie pokusie, podobnie jak Mistrz z Nazaretu. Wielki Post ma być czasem naszego wzmacniania, pogłębiania wiary, ustawiania na nowo hierarchii wartości, abyśmy nie ulegali pokusom. Oby Szatan, który atakuje wtedy, gdy jesteśmy słabi, kiedy zło wydaje się być dobrem i gdy przychodzą myśli zwątpienia względem dobroci Boga, nie miał do nas dostępu! Amen. ks. Janusz Mastalski.

 

żródło: http://www.ekspreshomiletyczny.pl/index.php?page=duch-mocniejszy-niz-cialo-ks-dariusz-stawiecki

 

 
 
Dzień chorych
 
 

 

------------------------------------------------------

   W czwartek, 11 lutego w liturgiczne wspomnienie Matki Bożej z Lourdes i Światowy Dzień Chorego w naszym kościele parafialnym będzie sprawowana Eucharystia o godz.9.00 w intencji chorych i cierpiących oraz tych, którzy nimi się opiekują. Podczas Mszy św. zostanie udzielony sakrament namaszczenia chorych. Serdecznie zapraszam.

  -----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------


 


 

Orędzie Papieża Franciszka

na XXIV Światowy Dzień Chorego 2016 r.


 


 

Zawierzmy się Jezusowi miłosiernemu jak Maryja:
„Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie” (J 2,5)

Drodzy bracia i siostry,

XXIV Światowy Dzień Chorego jest dla mnie okazją, by w szczególny sposób być blisko was drodzy chorzy, a także osób, które się wami opiekują.

Ponieważ ten Dzień będzie uroczyście obchodzony w Ziemi Świętej pragnęrozważyć ewangeliczny opis wesela w Kanie Galilejskiej (J 2, 1-11), gdzie Jezus dokonał pierwszego cudu na prośbę swojej Matki. Wybrany temat – „Zawierzmy się Jezusowi miłosiernemu jak Maryja: „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie” (J 2,5) wpisuje się bardzo dobrze w obchody Nadzwyczajnego Jubileuszu Miłosierdzia. Uroczysta Msza św. 11 lutego 2016 r., w liturgiczne wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Lourdes, będzie celebrowana właśnie w Nazarecie, gdzie „Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas” (J 1, 14). W Nazarecie również, zgodnie z przekazem ewangelisty Łukasza, Jezus rozpoczął swoją zbawczą misję odnosząc do siebie słowa proroka Izajasza: „Duch Pański spoczywa na Mnie, ponieważ Mnie namaścił i posłał Mnie, abym ubogim niósł dobrą nowinę, więźniom głosił wolność, a niewidomym przejrzenie; abym uciśnionych odsyłał wolnymi, abym obwoływał rok łaski od Pana” (4, 18-19).

Fot. Grzegorz Gałązka| niedziela.pl

Choroba, zwłaszcza ciężka, zawsze wywołuje kryzys w ludzkiej egzystencji i niesie ze sobą głębokie pytania. W pierwszej chwili może niekiedy wywołać bunt: dlaczego mnie to spotkało? Może prowadzić do rozpaczy, do przekonania, że wszystko stracone, że nic już nie ma sensu…

W tych sytuacjach wiara w Boga jest, z jednej strony, wystawiona na próbę, a jednocześnie ujawnia swą pozytywną moc. Nie dlatego, że dzięki wierze znika choroba czy ból, czy też pytania, jakie one rodzą, lecz dlatego, że daje ona klucz, który pozwala odkryć głęboki sens tego, co przeżywamy, pozwala nam zobaczyć, że choroba może być drogą do większej bliskości z Jezusem, który idzie u naszego boku, dźwigając krzyż. Ten klucz daje nam Maryja, Matka, która dobrze zna tę drogę.

Na weselu w Kanie Galilejskiej Maryja jawi się jako kobieta zatroskana, która widzi ważny problem nowożeńców: skończyło się wino, symbol świątecznej radości. Dostrzega Ona trudność, traktuje ją jako swoją własną, w dyskretny sposób zaczyna natychmiast działać. Nie stoi i patrzy obojętnie, nie traci czasu na osądzanie, lecz zwraca się do Jezusa i przedstawia Mu problem: „Nie mają wina” (J 2, 3). A kiedy Jezus daje Jej do zrozumienia, że nie nadeszła jeszcze Jego godzina, by się objawił (por. w. 4), Maryja mówi do sług: „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie” (w. 5). Wówczas Jezus dokonuje cudu, przemieniając znaczną ilość wody w wino, które okazuje się najlepsze na całym weselu. Czego uczy nas tajemnica wesela w Kanie Galilejskiej w odniesieniu do Światowego Dnia Chorego?

Uczta weselna w Kanie jest ikoną Kościoła: w centrum jest miłosierny Jezus, który czyni znak; wokół Niego są uczniowie, zalążek nowej wspólnoty; blisko Jezusa i Jego uczniów jest Maryja, Matka opatrznościowa i prosząca. Uczestniczy Ona w radości zwykłych ludzi i przyczynia się do tego, by była jeszcze większa; oręduje u swojego Syna dla dobra nowożeńców i wszystkich gości. A Jezus nie odmawia prośbie swojej Matki. Ileż nadziei dla nas wszystkich w tym wydarzeniu! Mamy Matkę, której oczy są czujne i dobre jak oczy Syna; Jej macierzyńskie serce jest pełne miłosierdzia, jak On; Jej ręce chcą pomagać, jak ręce Jezusa, które łamały chleb dla łaknących, które dotykały chorych i ich uzdrawiały. Napełnia nas to ufnością i otwiera na łaskę i miłosierdzie Chrystusa. Wstawiennictwo Maryi pozwala nam zaznać pociechy, za którą apostoł Paweł błogosławi Boga: „Błogosławiony Bóg i Ojciec Pana naszego, Jezusa Chrystusa, Ojciec miłosierdzia i Bóg wszelkiej pociechy. Ten, który nas pociesza w każdym naszym ucisku, byśmy sami mogli pocieszać tych, co są w jakimkolwiek ucisku, tą pociechą, której doznajemy od Boga. Jak bowiem obfitują w nas cierpienia Chrystusa, tak też wielkiej doznajemy przez Chrystusa pociechy (2 Kor 1, 3-5). Maryja jest Matką pocieszenia, która pociesza swoje dzieci.

W Kanie Galilejskiej zarysowują się cechy wyróżniające Jezusa i Jego misję: On jest Tym, który pomaga osobom w potrzebie i w trudnej sytuacji. I rzeczywiście w swojej mesjańskiej posłudze uzdrowi wielu z chorób, dolegliwości, uwolni od złych duchów, obdarzy wzrokiem niewidomych, sprawi, że chromi będą chodzić, przywróci trędowatym zdrowie i godność, wskrzesi umarłych, będzie głosił ubogim dobrą nowinę (por. Łk 7, 21-22). Prośba Maryi podczas przyjęcia weselnego, podszepnięta przez Ducha Świętego Jej macierzyńskiemu sercu, ujawniła nie tylko mesjańską moc Jezusa, ale także Jego miłosierdzie.

W trosce Maryi odzwierciedla się czułość Boga. Ta czułość uobecnia się w życiu licznych osób, które są blisko chorych i potrafią zrozumieć ich potrzeby, nawet najbardziej niedostrzegalne, ponieważ patrzą oczami pełnymi miłości. Ileż razy mama przy łóżku chorego dziecka, czy syn opiekujący się starszym rodzicem, bądź też wnuk będący blisko dziadka lub babci składa swoje prośby w ręce Matki Bożej! Dla drogich nam osób, które cierpią z powodu choroby, prosimy przede wszystkim o zdrowie; sam Jezus objawił obecność królestwa Bożego właśnie przez uzdrowienia: „Idźcie i oznajmijcie Janowi to, co słyszycie i na co patrzycie: niewidomi wzrok odzyskują, chromi chodzą, trędowaci zostają oczyszczeni, głusi słyszą, umarli zmartwychwstają” (Mt 11, 4-5). Lecz miłość ożywiana przez wiarę sprawia, że prosimy dla nich o coś więcej niż zdrowie fizyczne: prosimy o pokój, o pogodę ducha w życiu, która rodzi się w sercu i jest darem Boga, owocem Ducha Świętego, którego Ojciec nigdy nie odmawia tym, którzy Go o to z ufnością proszą.

W scenie z Kany Galilejskiej oprócz Jezusa i Jego Matki są też osoby nazwane „sługami”, którzy otrzymują od Niej tę wskazówkę: „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie” (J 2, 5). Rzeczywiście cud następuje za sprawą Chrystusa, jednakże do dokonania nadzwyczajnego znaku chce On posłużyć się ludzką pomocą. Mógłby sprawić, by wino pojawiło się bezpośrednio w stągwiach, lecz chce włączyć we współpracę ludzi i prosi sługi, by napełnili je wodą. Jak cenne i miłe Bogu jest bycie sługami drugich! Bardziej niż cokolwiek innego upodabnia nas to do Jezusa, który „nie przyszedł, aby Mu służono, lecz żeby służyć” (Mk 10, 45). Te bezimienne postaci z Ewangelii uczą nas bardzo wiele. Nie tylko okazują posłuszeństwo, ale okazują je wielkodusznie: napełniają stągwie po brzegi (por. 2, 7). Ufają Matce Jezusa i wykonują szybko i dobrze to, o co są proszone, bez narzekania, bez kalkulacji.

W tym Światowym Dniu Chorego możemy prosić Jezusa miłosiernego, przez wstawiennictwo Maryi, Jego i naszej Matki, aby obdarzył nas wszystkich gotowością służby potrzebującym, a konkretnie naszym braciom i siostrom chorym. Niekiedy posługa ta może być męcząca, ciężka, ale jesteśmy pewni, że Chrystus Pan nie omieszka przeobrazić naszego ludzkiego wysiłku w coś boskiego. My również możemy być rękami, ramionami, sercami, które pomagają Bogu w dokonywaniu cudów, często ukrytych. My również, zdrowi lub chorzy, możemy ofiarować nasze trudy i cierpienia, jak tę zwykłą wodę, która wypełniła stągwie na weselu w Kanie Galilejskiej i została przemieniona w najlepsze wino. Pomagając dyskretnie osobom cierpiącym, podobnie jak w chorobie, bierzemy na swoje barki codzienny krzyż i idziemy za Mistrzem (por. Łk 9, 23) i choć spotkanie z cierpieniem będzie zawsze tajemnicą, Jezus pomaga nam odsłonić jego sens.

Jeśli będziemy umieli słuchać głosu Tej, która mówi również do nas: „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie”, Jezus zawsze będzie przemieniał wodę naszego życia w wyborne wino. Tym samym ten Światowy Dzień Chorego, obchodzony uroczyście w Ziemi Świętej pomoże urzeczywistnić życzenie, które wyraziłem w Bulli ogłaszającej Nadzwyczajny Jubileusz Miłosierdzia: „Niech ten Rok Jubileuszowy, przeżyty w miłosierdziu, ułatwi spotkanie z [judaizmem i z islamem] oraz z innymi szlachetnymi tradycjami religijnymi; niech sprawi, że staniemy się bardziej otwarci na dialog, aby poznać się lepiej i wzajemnie zrozumieć; niech wyeliminuje wszelkie formy zamknięcia i pogardy i odrzuci wszelką przemoc i dyskryminację” (por.Misericordiae Vultus, 23). Każdy szpital czy klinika mogą być widzialnym znakiem i miejscem promowania kultury spotkania i pokoju, gdzie doświadczenie choroby i cierpienia, a także profesjonalna i braterska pomoc przyczyniają się do przezwyciężenia wszelkich granic i podziałów.

Przykładami tego są dla nas dwie siostry zakonne kanonizowane w maju tego roku: św. Maria Alfonsyna Danil Ghattas i św. Maria od Jezusa Ukrzyżowanego Baouardy, dwie córki Ziemi Świętej. Pierwsza była świadkiem łagodności i jedności; dawała wyraźne świadectwo tego, jak ważne jest, byśmy stawali się odpowiedzialni za siebie nawzajem, byśmy żyli wzajemnie sobie służąc. Druga, kobieta prosta i niewykształcona, była posłuszna Duchowi Świętemu i stała się narzędziem spotkania ze światem muzułmańskim.

Wszystkim, którzy służą chorym i cierpiącym, życzę, by ożywiał ich duch Maryi, Matki Miłosierdzia. „Słodycz Jej spojrzenia niech nam towarzyszy w tym Roku Świętym, abyśmy wszyscy potrafili odkryć radość z czułości Boga” (por. tamże, 24) i aby odzwierciedlała się ona w naszych sercach i w naszych gestach. Powierzajmy wstawiennictwu Najświętszej Maryi Panny lęki i utrapienia razem z radościami i pociechą. Do Niej zwracajmy się w modlitwie, aby kierowała na nas swoje miłosierne oczy, zwłaszcza w chwilach bólu i byśmy za Jej sprawą byli godni kontemplować dziś i na wieki Oblicze miłosierdzia, jej Syna Jezusa.

Do tej modlitwy za was wszystkich dołączam moje Apostolskie Błogosławieństwo.

Watykan, 15 września 2015 r.

Wspomnienie Najświętszej Maryi Panny Bolesnej

Franciscus 

źródło: w2.vatican.va

 

 
 
Rok Miłosierdzia
 
 

 

 

ROK MIŁOSIERDZIA 

 

 

 

 

 

Uczynki miłosierdzia względem duszy:

1.Grzeszących upominać.
2.Nieumiejętnych pouczać.
3.Wątpiącym dobrze radzić.
4.Strapionych pocieszać.
5.Krzywdy cierpliwie znosić.
6.Urazy chętnie darować.
7.Modlić się za żywych i umarłych.

 

 

Uczynki miłosierdzia względem ciała: 

1.Głodnych nakarmić.
2.Spragnionych napoić.
3.Nagich przyodziać.
4.Podróżnych w domu przyjąć.
5.Więźniów pocieszać.
6.Chorych nawiedzać.
7.Umarłych pogrzebać.

 

 
     

Zapraszamy

Copyright 2007 - Realizacja KreAtoR